Friday, December 1, 2023

Alles gut, Deutschland? [ENG]

Germany is in crisis.

Is this a failed European power? Not yet but maybe soon. 

Germany, a very interesting nation. In the last 100 years it has experienced hyperinflation, economic depressions, war, fascism, communism, capitalism, genocide, break up, re-unification, a little bit of everything. Towards the turn of the century, things were on the up for Germany and it had one of the best economies in the world that was driven by impressive export figures. But here we are looking into 2024 and many of the world's top economists are asking is this nation once again the Sick Man of Europe.

Germany has been in recession for the majority of 2023 and once again is drawing attention for all of its internal problems. Outlook for the German economy has deteriorated and it's recovery efforts look bleak.  

More so, I personally am starting to believe that its a country run by complete idiots. Lets look at some of their recent failures. 

Deals with Russia: Remember how Germany and Russia colluded to create this ridiculous Nord-Stream pipeline, making Germany reliant on Russian energy? Poland and the other Baltic nations wanted Germany that it was a bad idea, but they did not listen. Completely stupid idea by the Germans. 

Migrants: When the migrant crisis hit Europe in 2015/2016, the Germans were quick to take in as many Middle Eastern migrants as possible. What happened? Well, terrorist attacks in Germany became common, crime went up, and their right Right Wing nationalist parties (like AfD) started gaining popularity. There's a major Parliament election next year in Germany, and some predictions point to the right wing getting even more gains.... Germany and the right wing.... I think I read about this before somewhere. 

Lets go back to Energy. So, Germany tries very hard to be a green nation. They have invested greatly into solar power and wind power. One issue though is that this aggressive investment into solar polar is not quite effective in North Europe. Studies have shown that Germany can get about 1,000 kWh per year per square meter of solar radiation, not particular high compared to Spain for example which easily gets over 2,000 kWh of solar radiation over that same metric. Yes, shocking, cold and gray Germany doesn't have enough sun to be sufficient on solar.  

One thing that has always bothered me is Germany bullying Poland over our coal plants. They were telling us over the last decade that they are bad for the environment and that we need to shut them down. Yet, in 2022 Germany shut down their nuclear plants and started burning more coal. Currently they burn more coal than any other EU nation. Maybe the plan was for Poland to shut down our coal plants so we would be forced to buy German coal? 

But then again, maybe moving back to coal makes sense for Germany. When it comes to overall technology, it seems they are lagging. A DW Report pointed out that Germany was one of the least digitized nations in Europe, and this makes sense seeing how they have underinvested in digital infrastructure over the years. And what's even more shocking, the government recently decided to cut their spending even more on digitization and infrastructure efforts by 99%. In fact, the new joke or stereotype of German trains is that they are always late. Also, this is not a joke but maybe should be.. 80% of German companies still use fax machines. Comical.

Is Germany ready for the future? Lets look at cars. German EVs seem to be trash based on online reviews and it seems even the big guys like VW and BMW are struggling to sell. I was personally shocked recently on the major discount you could get on a BMW 330e. Their traditional car sales are sluggish too, with global sales down among all major German manufacturers. 

The severe lack of any large German tech giants also shows that they are lagging to keep up with this tech-focused world. It is a nation that lacks in innovation, they don't have companies rising and falling constantly, the majority of German giants were around in the 1990's, which is not the case with other economic powers like the US or China. There is no German Tesla, Google, or Alibaba. 

Historically, Germany became an economic powerhouse in the 20th century because of the United States, the US forced Germany to push their top engineers away from the military and into consumer manufacturing. This was understandable since the Germans started two world wars in the 20th century which led to death of millions and the destruction of Europe. But now, with the US seemingly buddying up more to Poland, things seem to be shifting. Seeing how Poland kept warning Germany of reliance on Russia, and since Poland invested more into Liquified Natural Gas terminals to supply energy to Eastern Europe, it seems Poland is better prepared for the future and is making better decisions. Poland is even opening up a nuclear plant in the next decade. 

One thing is for sure, with Germany being sick, this presents a problem and an opportunity for Poland. Germany and Poland are economic allies, as 28% of Poland's exports go to Germany, a slow down in Germany will have an effect here. But seemingly it provides an opportunity for Polish companies to take advantage of cost economics and position their products as better options to their expensive German counterparts. Time will tell but one thing is for sure, Germany needs to get its shit together. 


Sunday, October 15, 2023

BRICS

Okej, wrzesień (zazwyczaj najgorszy miesiąc dla akcji) już minął.. był trudny, ale ostatnio jakoś się podnieśliśmy i szkód nie było zbyt dużo. Myślę, że teraz możemy spokojnie zacząć przygotowania do rajdu świątecznego na koniec roku. Zanim jednak zacznę robić zabawne przewidywania, chciałem porozmawiać o czymś, co mi ostatnio siedzi w głowie - BRICS.

Co to właściwie jest BRICS i dlaczego nagle światowi ekonomiści o tym tak dużo gadają?

Dobra, na początek BRICS to skrót od nowego bloku ekonomicznego (czy Sojuszu hehe) składającego się z Brazylii, Rosji, Indii, Chin i Południowej Afryki.

Mają naprawdę imponujące liczby...

Kraje BRICS stanowią:

40% światowej populacji

25% światowych eksportów

30% światowego PKB

No i aż 50% światowej produkcji ropy naftowej

Ta grupa staje się też coraz bardziej popularna. Aż 40 innych krajów chce dołączyć do tej grupy! I od przyszłego roku oficjalnie dołączą sześć nowych krajów: Arabia Saudyjska, Argentyna, Egipt, Iran, Etiopia, i ZAE 

Z powodu wojny na Ukrainie, kiedy G7 nałożyło sankcje na Rosję, krajom BRICS zaczęło zależeć bardziej na sobie nawzajem. Wiele krajów spoza Zachodu wciąż chciało korzystać z rosyjskich zasobów naturalnych. Dlatego niektórzy twierdzą, że sankcje wobec Rosji nie zadziałały tak dobrze, jak chcieli, dzięki właśnie tej grupie BRICS (co podobno wynika z danych ekonomicznych podawanych przez Rosję).

A więc, jeśli chodzi o inwestowanie... jak można zainwestować lub przygotować się na wzrost BRICS? To dobre pytanie. Nie jestem pewien, co przyniesie przyszłość, ale wydaje mi się, że celem BRICS jest jakoś odwrócić porozumienie z Bretton Woods i odejść od świata opartego na dolarze amerykańskim.

Myślę, że jeszcze jest za wcześnie na agresywne inwestowanie bezpośrednio w BRICS, ale bezpiecznym ruchem mogłoby być ulokowanie niewielkiego procenta swojego portfela inwestycyjnego w rynku wschodzącym BRICS. Można też wybrać coś bardziej konkretnego, na przykład ETF związany z Indiami.

Ostatnio przeprowadzone badanie firmy Deloitte podaje, że Indie są najbardziej popularnym miejscem dla firm, aby zakładać nowe centra obsługi (Polska jest druga btw). Wydaje mi się, że Indie mają większy potencjał wzrostu niż Chiny. Ciekawe jest to, że firma Apple zaczęła produkować iPhone'y właśnie w Indiach, co rozgniewało obywateli chińskich i nawet było głoszone wezwanie do zakazania produktów Apple w Chinach. Ale patrząc na to, jak wygląda sytuacja gospodarcza i demograficzna Chin, myślę, że Indie mogą je wyprzedzić. Patrzcie, ile jest szefów dużych firm technologicznych urodzonych w Indiach. Microsoft, Google, IBM i Adobe - wszyscy mają szefów urodzonych w Indiach. Myślę, że ci ludzie i inne ogromne firmy będą nadal inwestować w Indie, co podniesie cały region.

Mimo że Indie mają trochę dziwny związek z Rosją, z wszystkich krajów BRICS uważam, że Indie są tymi, które mają największy potencjał i będą najmniej wrogie wobec Europy czy Stanów Zjednoczonych.

Jeśli chodzi o moją aktualną propozycję inwestycji związanej z BRICS, to polecam coś oznaczone jako INCO.

INCO skupia się na Indxx India Consumer Index, co jest indeksem ważonym na kapitalizację rynkową i dostosowanym do ilości dostępnych akcji. W skład tego indeksu wchodzi maksymalnie 30 firm z branży konsumenckiej w Indiach. Te firmy zajmują się m.in. produkcją samochodów, żywnością, napojami, mediami, artykułami gospodarstwa domowego i innymi rzeczami, które konsumenci kupują.

Good luck!


Wednesday, September 20, 2023

Chiny idą śladami Wielkiej Brytanii?

Ostatnio coraz więcej czytam o globalnej ekonomii i ogólnie martwię się o przyszłość. Wszystkie opinie ekonomistów online zdają się wskazywać, że Chiny zdetronizują Zachód i staną się następną światową potęgą gospodarczą.

Widzę kilka podstawowych problemów związanych z Chinami:

Ich gospodarka jest w dużym bańce spekulacyjnej z nadmiernie rozbudowanymi (pustymi) budynkami mieszkalnymi.

Mają poważne problemy demograficzne z powodu surowych polityk w przeszłości, co skutkuje brakiem kobiet.

Brakuje im naturalnych zasobów i muszą polegać na innych regionach (stąd ich przyjaźń z Rosją i kolonizacja Afryki).

Jednakże Chiny doganiają Zachód pod względem gospodarczym, a Ray Dalio w swojej ostatniej książce "The Changing World Order" zauważył, jak można odnosić to do czasów, gdy imperium brytyjskie wyprzedziło Holandię.

Podsumowując okres holenderskiej świetności w XVII wieku:

Holendrzy byli liderami w technologii i innowacjach w budowie statków.

Mieli aktywny rynek akcji i kwitnącą gospodarkę, która była zaawansowana w dziedzinie bankowości i finansów.

Byli najbardziej aktywni w handlu międzynarodowym (potencjalnie ze względu na naturalny brak zasobów w Holandii).

Waluta holenderska była najczęściej używaną walutą w handlu międzynarodowym, prawie jak rezerwowa waluta świata.

Zaczęli się rozszerzać i kolonizować inne obszary (Nowy Jork został założony przez Holendrów jako Nowy Amsterdam).

Co się stało z imperium holenderskim? Stali się kosztowni i leniwi, a Brytyjczycy byli bardziej ambitni i gotowi konkurować cenami z drogimi Holendrami. Na początku Brytyjczycy skopiowali wiele holenderskich innowacji związanych z technologią morską, ale wkrótce sami zaczęli innowować i rozpoczęli Rewolucję Przemysłową.

Te rzeczy brzmią teraz bardzo znajomo.. Chiny przez wiele lat kradły innowacje Zachodu, ale ostatnio samodzielnie innowują w technologii. Wlasnie i patrząc, jak wygodni (i leniwi) stają się Amerykanie i Europejczycy, można przypuszczać, że tylko kwestią czasu jest, zanim chińska praca na 16-godzinne zmiany doprowadzi do tego, że Chiny staną się światową potęgą. Prawda? Nie do konca. 

Jedno jest pewne, Chiny same nie będą w stanie tego osiągnąć. Będą potrzebować sojuszu strategicznych partnerów, aby wyprzedzić Zachód. Czy im się to uda? O tym opowiem w moim następnym wpisie, kiedy przedstawię nowe złe imperium, BRICS.

Największa moja inwestycja w Chinach? CQQQ

Kupiłem w 2021 roku i.... zaluje. 

-58%

Boli. 

Friday, September 15, 2023

Półprzewodniki, Tajwan, SMH

Najnowsza inwestycja: SMH

SMH to ETF, który daje inwestorom możliwość uczestniczenia w przemyśle półprzewodnikowym. ETF dąży do śledzenia wyników indeksu MVIS US Listed Semiconductor 25, który obejmuje 25 największych amerykańskich spółek półprzewodnikowych notowanych na giełdzie w stanach. ETF jest silnie zdywersyfikowany, dając dostęp do różnych spółek półprzewodnikowych zaangażowanych w różne obszary przemysłu. Największym udziałem jest Taiwan Semiconductor Manufacturing Company Limited. Warto zaznaczyć, że Polska niedawno stała się ważnym graczem w europejskim przemyśle półprzewodnikowym dzięki najnowszej inwestycji Intela o wartości 20 miliardów PLN w produkcję mikroczipów we Wrocławiu.

Dlaczego półprzewodniki są teraz tak ważne?

Półprzewodniki są kluczowym elementem nowoczesnej technologii, napędzając szeroką gamę urządzeń i systemów, których codziennie używamy. W miarę jak technologia nadal się rozwija i rozwijają się nowe zastosowania dla półprzewodników, popyt na nie prawdopodobnie wzrośnie. Przemysł półprzewodnikowy to globalny przemysł, który obejmuje firmy zajmujące się projektowaniem, rozwojem i produkcją półprzewodników. W ostatnich latach przemysł ten dynamicznie się rozwijał, napędzany rosnącym zapotrzebowaniem na półprzewodniki w różnych zastosowaniach, w tym w elektronice konsumenckiej, komponentach samochodowych, zastosowaniach przemysłowych, rozwoju sztucznej inteligencji, internetu rzeczy i uczeniu maszynowym. Przemysł ten ma nadal rosnąć w kolejnych latach, a światowy rynek półprzewodników ma przekroczyć wartość ponad 1 biliona dolarów do 2030 roku.

Inwestowanie w półprzewodniki: Istnieje kilka powodów, dla których inwestorzy mogą rozważać inwestowanie w przemysł półprzewodnikowy, w tym:

1. Potencjał wzrostu: Przemysł półprzewodnikowy ma duży potencjał wzrostu w najbliższych latach, napędzany rosnącym zapotrzebowaniem na półprzewodniki w różnych zastosowaniach.

2. Dywersyfikacja: Przemysł półprzewodnikowy jest zdywersyfikowany i obejmuje firmy zaangażowane w różnorodne obszary zastosowań, co daje inwestorom dostęp do różnych branż.

3. Wysoka rentowność: Przemysł półprzewodnikowy może być bardzo dochodowy, wielu firm odnotowuje silny wzrost przychodów i zysków.

Ale co z Tajwanem?

Tajwan obecnie produkuje najbardziej zaawansowane mikroczipy na świecie.

Chiny uważają Tajwan za swoje terytorium i wyraziły gotowość do użycia siły, aby przejąć kontrolę nad wyspą, co w obecnych czasach sprawia, że sytuacja jest skomplikowana. Azjatycka wyspa jest głównym ośrodkiem produkcji mikroczipów, wytwarzając 60% światowych półprzewodników - w tym około 93% najbardziej zaawansowanych, według niedawnego raportu Boston Consulting Group. Tajwan dominuje na rynku, który w zeszłym roku miał wartość prawie 600 miliardów dolarów. Więc jeśli Chiny zaatakują Tajwan... Czy to spowoduje, że mikroczipy staną się jeszcze bardziej rzadkim zasobem? Może.

Ale cóż, co ja tam wiem?

Powodzenia.


Wednesday, September 13, 2023

Gdzie teraz zainwestowac?

Obecnie nie mam ochoty inwestować w akcje. Nie wiem, czy to dlatego, że stałem się leniwy, czy po prostu dlatego, że moje doświadczenia z wybieraniem akcji i próbami trafienia na następny hit zakończyły się tyle samo porażek, co sukcesów. Największe sukcesy osiągnąłem, skupiając się na już uznanych firmach, które osobiście lubię z różnych powodów, na przykład Apple, Amazon, Walmart czy Disney. Ale ogólnie rzecz biorąc, rynek na dużą skalę zwykle rośnie z czasem. Na podstawie mojego doświadczenia zdecydowałem się skoncentrować głównie na szerokich ETF-ach sektorowych.

ETF (fundusz inwestycyjny zamknięty) to inwestycja, która jest podobna do funduszu inwestycyjnego - inwestuje w potencjalnie setki, czasami tysiące indywidualnych papierów wartościowych, ale ETF jest notowany na giełdzie i można nim handlować w ciągu dnia, jak akcjami. To dobre narzędzie inwestycyjne, ponieważ umożliwia łatwe dywersyfikowanie, a do wyboru jest wiele ETF-ów, jeśli chcesz inwestować w konkretny sektor lub branżę.

Oto kilka ETF-ów, które lubię lub w nie inwestowałem wcześniej.

VOO: To jest ogólny fundusz, który śledzi indeks SP500. Znajdziesz tu trochę wszystkiego, takie jak AMZN, TSLA, Apple, Berkshire, JP Morgan, Johnson & Johnson. To trochę nudne, ale niemal gwarantuje podwojenie wartości co 5-7 lat przy stałych zwrotach w wysokości 10-15% rocznie.

QQQ: To jeden z moich ulubionych. To koszyk wszystkich najnowszych firm technologicznych notowanych na NASDAQ, a wszyscy wiemy, że to przyszłość. Zawiera nie tylko Apple, Google, Netflix, Meta i Microsoft, ale także spółki chipowe, takie jak Nvidia, Qualcomm, Intel, oraz niewielkie udziały w spółkach takich jak Pepsi i Citigroup.

XLV: To ETF zawierający największe firmy z sektora opieki zdrowotnej.

XLF: ETF sektora bankowego zawierający wszystkie te szatanskie banki, które wszyscy lubimy nie lubic.

ARKG: To ETF związany z genomiką. W końcu ludzie mogą próbować znaleźć sposób na dłuższe życie i zwalczanie starzenia się... wszelkie postępy w technologii w tym obszarze sprawią, że ten ETF wystrzeli w górę, ponieważ zawiera biotechnologię, farmację, oprogramowanie itp. CRISPR i Twist Bioscience to główne udziały tutaj.

SPHD: To twój nudny fundusz akcji o niskiej zmienności z firmami, które istnieją od wieków. Wspaniałą rzeczą jest to, że wypłaca miesięczny dywidend, który przekłada się na około 5% zwrotu rocznie. Jest równomiernie rozłożony, więc nie oczekuj długoterminowego wystrzału, ale będzie wypłacać ci pieniądze co miesiąc, a starsi ludzie lubią taki stabilny przepływ gotówki.

DVY: Podobny do SPHD, ale wypłaca dywidendę co kwartał z rocznym zyskiem z dywidendy wynoszącym około 4%

O: Jeśli lubisz nieruchomości komercyjne, to jest ETF inwestycyjny w nieruchomości skoncentrowany na kluczowych nieruchomościach komercyjnych, które na pewno nie znikną w najbliższym czasie... Walgreens, 7-Eleven, LA Fitness, Kroger, Dollar Tree. Również wypłaca miesięczny dywidend.

Najbezpieczniejsza strategia inwestycyjna, która może cię uczynić milionerem z czasem? Inwestuj co miesiąc po równo w VOO i QQQ. Zyskujesz bezpieczeństwo i stabilność S&P500, oraz potencjał wzrostu skoncentrowanego na technologii NASDAQ

Good luck!